środa, 18 lipca 2012

PASZTET Z CUKINII

No cóż mamy sezon na cukinię,więc dania z tego warzywa goszczą u mnie każdego dnia :) Dziś pasztet! Pycha :)
SKŁADNIKI
4 szklanki startej cukinii (odsączonej)
3 szklanki tartej bułki
pól szklanki oleju
1 tarta cebula
1 tarta marchewka
200g pieczarek
3 jajka
200g sera żółtego startego
natka pietruszki (garść)
gałka muszkatołowa mielona (pół łyżeczki)
sól
pieprz
słodka papryka w proszku do smaku
2 ząbki czosnku


 Cukinię, cebulę, marchewkę obieramy i ścieramy na tartce o grubych oczkach ( ja użyłam malaksera). Odstawiamy na ok 15 min, odciskamy sok z cukinii.
 Pieczarki oczyszczamy, drobno siekamy i smażymy do odparowania soków.
 Do miski dajemy warzywa, smażone pieczarki, bułkę tartą, jajka, starty ser żółty, olej, natkę pietruszki i przyprawy do smaku.
 Całość dokładnie wyrabiamy i odstawiamy jeszcze na ok 20 min. Przekładamy do keksówki i pieczemy w nagrzanym piekarniku do temp 180 
stopni przez ok 60 min. Z formy wyciągać po całkowitym ostudzeniu.

 MOJE RADY
Pasztet można podawać z sosem pomidorowym, ketchupem lub pomidorami. Taki pasztet można też zrobić z mięsem mielonym, zamiast żółtym serem.



12 komentarzy:

  1. Robiłam coś podobnego w zeszłym roku, bardzo ciekawa rzecz!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łałł pasztet zapisuję, w najbliższym czasie bede robić!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Jest pyszny! :) pozdrawiam.

      Usuń
  3. rewelacja, muszę sobie zrobić, ale bez marchewki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę! Ależ ciekawy przepis! Koniecznie, ale to KONIECZNIE muszę wypróbować :) Zaraz sobie dodam do ulubionych.

    Miłego weekendu Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasztet wypróbuj koniecznie :) polecam szczególnie. Tylko uważaj na Vegetę :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się pochwalę ;) Zrobiłam dzisiaj ten pasztet. Zużyłam 2 cukinie i w sumie to użyłam wszystkich składników z Twojego przepisu (plus korzenie pietruszki i pieprz ziołowy). Nie odmierzałam dokładnie składników (chciałam zrobić z ok. 1 i 1/2 porcji - i wyszła mi cała duża brytfanna :)

      Do pasztetu zrobiłam sos pomidorowy z zagotowanych i przetartych pomidorków koktajlowych (mam "w polu" jakieś 200 krzaczków posadzonych z samosiejek, których mi było szkoda wyrzucić...).

      Pasztet - pychota! Po prostu niebo w gębie :) I świetnie się komponuje z sosem pomidorowym.

      Jeszcze raz dzięki za przepis!

      Usuń
    2. O tak z sosem pomidorowym, zwłaszcza ''swojskim'' smakuje wyśmienicie. Pasztet nadaję się do mrożenia, wypróbowałam. Więc śmiało można mrozić i w zimie sobie zjeść :)

      Cieszę się, że Ci smakował :)

      Usuń
  6. A to można zamrozić? W takim razie jutro popróbuję przepisu i zamrożę ..

    OdpowiedzUsuń
  7. A można ominąć jajka lub je czymś zastąpić?

    OdpowiedzUsuń
  8. Można ominąć, jajko jest do ''sklepienia'' można go zastąpić np kaszą manną. Ale z kaszą nigdy nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, miłe słowo, pytanie lub uwagę :) Zapraszam ponownie.